5 złotych zasad skutecznego odchudzania

Porada 1. Zadbaj o porządek w kuchni
Zmiany w sposobie żywienia rozpocząć musimy od odpowiedniej organizacji kuchni, czyli miejsca, które zazwyczaj nas kusi łatwym dostępem do jedzenia. Dla wszystkich produktów żywnościowych należy znaleźć odpowiednie miejsce w szafkach czy lodowce. Z półek i stołu czy innych widocznych miejsc powinny zniknąć wszelkie słodycze i przekąski. Warto unikać przechowywania resztek jedzenia. Na posiłki przygotuj taka porcję dania, która jesteś w stanie zjeść w całości.


Porada 2. Kontroluj się na zakupach
Naukowcy udowadniają, że w czasie głodu, do koszyka wkładamy dużo więcej zakupów. Dlatego zawsze odpowiednio zaplanuj czas na zakupy, najlepiej bezpośrednio po spożytym posiłku. Ważna kwestia pozostaje również przygotowanie listy zakupów, aby w naszym koszyku nie znalazły się zbędne produkty żywnościowe. Jednym z trików jest także nie zabieranie na zakupy większej sumy pieniędzy, niż uzasadniona lista zakupów.


Porada 3. Czytaj etykiety
Na etykiecie produktu żywnościowego odnajdziesz wiele cennych informacji. Spoglądaj na składniki niezbędne do produkcji danej żywności. Zawsze ułożone są w kolejności od największego udziału w produkcie do najmniejszej ilości. Na podstawie tabeli z wartością odżywczą ocenisz wartość kaloryczną porcji produktu, a także zawartość w nim tłuszczu i cukrów prostych. Nie daj się złapać w pułapkę produktów „fit”, „slim” czy „bez cukru”. W produktach o obniżonej zawartości cukru mogą się znaleźć większe ilości tłuszczu. Zwracaj na to uwagę i porównuj produkty z tej samej kategorii. Staraj się, aby w twoim koszyku dominowały produkty nieprzetworzone, głownie surowe warzywa i owoce, a także niskotłuszczowe produkty mleczne.


Porada 4. Nie rezygnuj z przyjemności, ale odpowiednio je zaplanuj
Przyjęcia i uroczystości są zmorą osób na diecie. Tak jednak nie musi być. Już przed przyjęciem możesz zaplanować, jakie produkty wybierzesz na swój talerz. Poza tym przed planowaną uroczystością warto zjeść w domu lekki posiłek, który uchroni przed zjedzeniem w późniejszym czasie wysokokalorycznych dań. Staraj się unikać słodkich napojów i przekąsek. Nie zapominaj, ze alkohol dostarcza dużej ilości kalorii, wybieraj drinki niskoprocentowe.


Porada 5. Wybierz się do dietetyka
Nie odchudzaj się w oparciu o diety z Internetu czy kolorowych magazynów. Często reklamowane programy obiecują szybka utratę kilogramów, nie wspominając o szybkim efekcie jojo. Udaj się do profesjonalisty – dietetyka, który pomoże Ci zmienić dietę stopniowo i racjonalnie, bez wyrzeczeń i negatywnych konsekwencji dla zdrowia. Dietetyk zaplanuje odpowiednią ilość posiłków, ułoży jadłospis według Twoich preferencji, nauczy Cię prawidłowo komponować posiłki i dokonywać zdrowych wyborów.


Pamiętaj! Diety cud nie istnieją.
 


Przejdź do artykułu

 

Soja - dlaczego warto ją jeść?

Soja pochodzi z Azji Wschodniej, gdzie uprawiana była już od czasów starożytnych. Zaliczana jest do rodziny bobowatych. W jej strąku znajdują się maksymalnie 4 okrągłe ziarna, o różnym kolorze i wielkości, w zależności od odmiany. Soja jest niezwykle cennym produktem spożywczym z uwagi na wysoką wartość odżywczą.


Dobre źródło białka
Białko stanowi około 40% masy nasiona soi, składają się na nie albuminy, gluteliny i globuliny. W dietach wegetariańskich często są głównym substytutem białka pochodzenia zwierzęcego. Na tle innych roślin wyróżnia je bardzo korzystny skład aminokwasowy, który dodatkowo podkreśla walory odżywcze tej rośliny strączkowej. Soja zawiera cenne aminokwasy siarkowe, takie jak cysteina i metionina.


Nasiona tej rośliny są szeroko wykorzystywane w przetwórstwie do produkcji napojów roślinnych – substytutu mleka krowiego, a także do produkcji sosów czy sera tofu.


Soja jest źródłem cennych fitoestrogenów
Fitoestrogeny to związki aktywne biologicznie, które należą do grupy flawonoidów. W budowie przypominają żeńskie hormony płciowe estrogeny. Soja jest źródłem genisteiny i daidzeiny. Związki te wchłaniane są w przewodzie pokarmowym człowieka. Z uwagi na podobieństwo do hormonu ludzkiego, maja zdolność do wiązania się z receptorami estrogenu w różnych komórkach naszego ciała.


Fitoestrogeny są również wykorzystywane przez organizm do walki z nadmiarem wolnych rodników, które przyspieszają starzenie się Komorek, a także zwiększają ryzyko miażdżycy czy cukrzycy.


Soja pomaga kobietom przejść prze okres przekwitania
Niektóre wyniki badań pokazują, że fito estrogeny mogą łagodzić objawy okresu klimakterium. Wynika to z ich podobieństwa do żeńskich hormonów płciowych, których stężenie w czasie przekwitania ulega obniżeniu. W okresie menopauzy, fitoestrogeny mogą łączyć się z receptorami estrogenów regulując ich poziom.


Cenny składnik diety w profilaktyce chorób serca i naczyń
Naukowcy udowodnili, że dieta bogata w produkty sojowe obniża ryzyko chorób układu krążenia. U badanych osób zaobserwowano wyższe stężenie cholesterolu frakcji HDL, czyli potocznie zwanego „dobrego cholesterolu”, oraz redukcję cholesterolu frakcji LDL. Poza tym korzystny efekt na kondycję naczyń krwionośnych wykazują izoflawony o charakterze antyoksydantów oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe, również obecne w soi.


Aby uzyskać pozytywne efekty, należy do diety wprowadzić minimum 25 g białka sojowego/dobę i ograniczyć spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych.
 


Przejdź do artykułu

 

Przyprawy, które przyspieszają metabolizm

Tempo metabolizmu uwarunkowane jest wieloma czynnikami na które nie mamy bezpośredniego wpływu, m.in. płcią czy genami otrzymanymi od rodziców. Możemy jednak regulować przemianę materii odpowiednią dietą. Prawidłowo zbilansowany jadłospis pozwoli nam w optymalnej ilości dostarczyć wszystkich składników niezbędnych do sprawnego przebiegu przemian metabolicznych. Dlatego też warto do codziennego menu włączyć przyprawy, które pomogą spalić trochę kalorii.


Moc papryczki chili
Za charakterystyczny ostry i piekący smak papryczki chili odpowiada związek o nazwie kapsaicyna. Związek ten został wyizolowany w 1846 roku, jednak dopiero poznanie jego struktury chemicznej ponad 70 lat później, zapoczątkowało wiele badań naukowych, które przyczyniły się do zastosowania kapsaicyny m.in. w medycynie. Substancja ta okazała się pomocna w leczeniu bólu. Wykazano także jej właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.


Badania epidemiologiczne pokazują, że dieta bogata w żywność, która jest źródłem kapsaicyny, wiąże się z niższą częstością występowania otyłości. Naukowcy zainteresowani tym odkryciem rozpoczęli intensywne badania nad rolą kapsaicyny w regulacji masy ciała. Dowiedziono, że kapsaicyna zwiększa wydatki energetyczne organizmu. Związek ten zwiększa aktywność brunatnej tkanki tłuszczowej, której rolą jest produkcja ciepła. Co więcej, kapsaicyna wpływa również na regulację apetytu i sytości. Zatem włączenie do diety papryczek chili doda nie tylko pikanterii ulubionym potrawom, ale również przyniesie pozytywne efekty zdrowotne.


Imbir a metabolizm
Imbir, to kolejna przyprawa, w której naukowcy dostrzegają potencjał. Substancja aktywna imbiru – gingerol, ma strukturę podobną do kapsaicyny. Dlatego też może wpływać na zwiększenie wydatków energetycznych przez termogenezę, czyli wytwarzanie ciepła przez organizm. W badaniach dowiedziono również, że ekstrakt z imbiru może wpływać na różnicowanie się komórek tłuszczowych, a także hamować reakcje zapalne w tkance tłuszczowej. Niektóre doniesienia naukowe wskazują również pozytywne działanie imbiru na regulację apetytu. Z uwagi na korzystne efekty metaboliczne imbiru, naukowcy realizują także badania, których celem jest określenie roli, jaką przyprawa ta może odgrywać w przeciwdziałaniu otyłości, a także cukrzycy i insulinooporności.


Nie bójmy się pikanterii w daniach!
Warto codzienne posiłki wzbogacać w różnego rodzaju przyprawy, szczególnie te pikantne, takie jak chili, pieprz, imbir, gorczycę czy kumin. Większość z nich nie tylko wpływa na poprawę metabolizmu, ale wykazuje także działanie przeciwzapalne.
 


Przejdź do artykułu

 

Dieta podczas trwania ostrej biegunki

Na temat żywienia podczas biegunki możemy odnaleźć w internecie wiele rozbieżnych informacji. Do często powtarzających się porad należą przejście na głodówkę na czas biegunki, dieta oparta na sucharach czy starym chlebie lub nawadnianie organizmu sokami i napojami typu cola. W świetle aktualnych zaleceń, powyższe wskazówki żywieniowe są nieprawidłowe i nie należy ich stosować.

 

Kiedy możemy zacząć przyjmować pokarm?

 

Jeśli podczas biegunki dochodzi do widocznego odwodnienia organizmu, nie spożywamy żadnych pokarmów przez okres około 4 godzin. W tym czasie staramy się nawodnić organizm, podając odpowiednie płyny, najlepiej doustne płyny nawadniające. Pokarmy wprowadzamy dopiero po zaobserwowaniu poprawy nawodnienia organizmu.

 

Dieta taka sama jak przed chorobą

 

Naukowcy udowodnili, że prawidłowe żywienie podczas biegunki może skracać jej czas trwania, zapobiegać niedoborom oraz wspomagać regenerację nabłonka jelita. Dlatego też aktualne zalecenia żywieniowe wskazują, że dieta osób z biegunką nie powinna odbiegać od modelu sprzed choroby. Jej wartość energetyczna oraz skład powinny być zbliżone do zwyczajowej diety. Należy jedynie wykluczyć produkty ciężkostrawne, zawierające dużą ilość tłuszczu oraz potrawy smażone. W tym czasie niekorzystnie na przewód pokarmowy oddziałują produkty z dużą zawartością cukru, ich spożycie również powinno zostać ograniczone. Powszechnie zalecany kiedyś kleik ryżowy czy marchwianka, nie przyczynią się do skrócenia czasu trwania biegunki, chociaż mogą wpłynąć na poprawę konsystencji stolca.


Przejdź do artykułu

 

Co należy pić podczas biegunki?

Biegunka to jedna z najczęstszych dolegliwości układu pokarmowego. Dotyka ona osoby w każdym wieku, jednak najbardziej niebezpieczna jest dla małych dzieci i seniorów, ponieważ są to grupy szczególnie narażone na negatywne konsekwencje odwodnienia. Przyczyn biegunek może być wiele, jednak zazwyczaj powodują je infekcje wirusowe i bakteryjne.

 

Leczenie biegunek zawsze rozpoczyna się od uzupełniania utraconych płynów, czyli nawadniania organizmu. Utrzymanie równowagi wodno-elektrolitowej jest bowiem kluczowym elementem postępowania terapeutycznego. Płyny należy podawać małymi porcjami. Lepiej tolerowane są napoje chłodne. Często czas intensywnego nawadniania organizmu trwa kilka godzin, następnie płyny podawane są w ilości zgodnej z dziennym zapotrzebowaniem organizmu.

 

Doustne płyny nawadniające

 

W przebiegu ostrej biegunki należy stosować specjalne doustne płyny nawadniające o określonej osmolarności, które dobrze uzupełniają niedobory wody i nie nasilają biegunki. Są to preparaty dostępne w każdej aptece bez recepty. Zawierają glukozę i podstawowe elektrolity. Należy przygotować je zgodnie z informacjami zawartymi na etykiecie.

 

Jak radzić sobie w przypadku braku dostępu do doustnych płynów nawadniających? W nagłych sytuacjach, gdy niedostępne są doustne płyny nawadniające, organizm można nawadniać lekko osolonymi napojami takimi jak: woda, słaba herbata czy marchwianka. Płyny te należy jednak stosować doraźnie i starać się jak najszybciej na ich miejsce wprowadzić płyny nawadniające o znanym składzie i osmolarności.

 

Nie należy nawadniać organizmu sokami i colą Słodkie napoje gazowane typu cola oraz soki owocowe zawierają znaczną ilość cukrów, dlatego mogą przynieść odwrotny skutek i nasilić biegunkę. Nie należy stosować takich napojów w czasie biegunki.


Przejdź do artykułu

 

Jakie zioła mogą wspomagać pracę wątroby?

Wątroba to nasz największy narząd. Pełni wiele kluczowych funkcji dla naszego organizmu. Przede wszystkim odpowiedzialna jest za proces detoksykacji leków, toksyn, alkoholu i różnych produktów metabolizmu, w tym hormonów. Odgrywa ważną rolę w regulacji przemian białek, tłuszczów i węglowodanów, a także układu krzepnięcia.

 

W wielu badaniach naukowych udokumentowano pozytywny wpływ ziół na funkcjonowanie wątroby. W schorzeniach wątroby najczęściej poleca się stosowanie karczochów i ostropestu plamistego. Ich właściwości lecznicze są udokumentowane przez liczne badania naukowe.

 

Najstarsze warzywo uprawne najcenniejsze dla wątroby

 

Karczochy uznawane są za jedne z najstarszych warzyw uprawianych przez ludzi. Ich właściwości lecznicze opisano w IV wieku p.n.e. Często stosowano je w chorobach układu pokarmowego oraz żółtaczce. To właśnie skuteczne leczenie żółtaczki ekstraktem z liści karczocha prowadzone przez francuskiego lekarza w 1850 roku, dało początek wielu badaniom naukowym nad tą rośliną.

 

Karczochy zawierają szereg związków bioaktywnych takich jak m.in. flawonoidy, pochodne fenolowe, fitosterole, garbniki, laktony czy triperteny. Część z tych związków wykazuje potwierdzone naukowo działanie żółciopędne i żółciotwórcze. Są także potężnym orężem do walki z wolnymi rodnikami oraz wykazują działanie przeciwzapalnie. Dlatego też preparaty zawierające ekstrakt z karczocha są często polecane w schorzeniach wątroby.

 

Jak ostropest plamisty chroni wątrobę?

 

Właściwości lecznicze ostropestu plamistego znane już były 100 lat p.n.e., to wtedy Diosciorides, grecki lekarz, nadał tej roślinie łacińską nazwę Silybum. Sylimaryna to aktywny biologicznie związek pozyskiwany z nasion tego zioła. Substancja ta chroni wątrobę przed toksynami i pomaga jej się zregenerować. Działanie sylimaryny jest bardzo złożone. Nie tylko wzmacnia błony komórek wątroby (hepatocytów), ale również blokuje wnikanie do nich różnych toksyn. Chroni także wątrobę przed działaniem wolnych rodników. Pomaga również w regeneracji narządu dzięki stymulacji syntezy białka i wytwarzaniu nowych hepatocytów.


Przejdź do artykułu

 

Dieta w chorobie wrzodowej

Choroba wrzodowa zaliczana jest do jednej z najczęstszych chorób przewodu pokarmowego, dotyka nawet 10% pacjentów uskarżających się na dolegliwości ze strony układu trawiennego. Właściwa dieta może znacznie złagodzić jej objawy i poprawić samopoczucie.

 

Dieta łatwostrawna to podstawa

 

W chorobie wrzodowej zawsze należy zwracać uwagę na to, aby spożywane produkty łatwo się trawiły, nie zalegały długo w żołądku i nie powodowały zwiększonego wydzielania soków trawiennych. Dlatego też należy unikać potraw ciężkostrawnych, smażonych i tłustych, mocnych wywarów z mięs oraz aromatycznych warzyw, produktów marynowanych i wędzonych.

 

Posiłki powinny być spożywane regularnie. Zaleca się stosowanie technik kulinarnych takich jak jak gotowanie w wodzie i na parze, duszenie bez obsmażania, pieczenie w folii aluminiowej lub pergaminie.

 

Spożycie tłuszczu w chorobie wrzodowej

 

Nadmierne spożycie tłuszczy może przyczyniać się do nieprzyjemnych dolegliwości gastrycznych, ponieważ opóźnia opróżnianie żołądka. Dlatego należy unikać produktów bogatotłuszczowych. Warto jednak zwracać uwagę na jakość spożywanych tłuszczy, ponieważ badania pokazują, że tłuszcze wielonienasycone, mogą przyspieszać gojenie się uszkodzeń błony śluzowej. Co więcej, tłuszcze z rodziny omega 3 i omega 6, mogą także przyczyniać się do hamowania rozwoju bakterii H. pylorii. Dobrym źródłem w diecie tłuszczów wielonienasyconych są oleje roślinne i ryby.

 

Ograniczamy sól

 

Sól wykazuje działanie drażniące na śluzówkę żołądka., jej wysokie spożycie może zwiększać nie tylko ryzyko zapaleń błony śluzowej, ale także zakażenia bakterią H. pylori.

 

Czy należy ograniczyć spożycie kawy?

 

Kawa stanowi źródło kofeiny, która może zwiększać kwasowość soku żołądkowego, a tym samym może przyczyniać się do powstawania zapaleń błony śluzowej żołądka. Podobne działanie wykazuje teina zawarta w herbacie.

 

Wbrew pozorom chili może pomóc

 

Ogólne zalecenia żywieniowe dla osób z chorobą wrzodową nakazują ograniczenie w diecie ostrych przypraw. Jednak badania naukowe pokazują, że kapsaicyna zawarta w papryczkach chili czy pieprzu cayene może być pomocna u pacjentów przyjmujących aspirynę, ponieważ zwiększa ukrwienie błony śluzowej żołądka.

 

Parasol ochronny z antyoksydantów

 

Naukowcy udowodnili, że witamina C – silny antyoksydant, może hamować wzrost bakterii H. pylori. Natomiast witamina E może zmniejszać stres oksydacyjny i zapobiegać uszkodzeniom śluzówki żołądka. Podobne działanie wykazuje beta-karoten, który pobudza produkcję ochronnego śluzu w warstwie śluzowej żołądka. Dlatego dieta osób z chorobą wrzodową powinna być bogata w produkty będące dobrym źródłem tych witamin, czyli warzywa i owoce oraz oleje roślinne.


Przejdź do artykułu

 

FODMAP – dieta dla „wrażliwego” jelita

Zespół jelita nadwrażliwego (IBS, Irritable Bowel Syndrom) jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Nawracające bóle brzucha, gazy, wzdęcia i zaburzenia rytmu wypróżnień niekorzystnie wpływają na komfort codziennego życia każdego pacjenta. Ponad połowa chorych swoje objawy wiąże z rodzajem spożywanych pokarmów. Dlatego też naukowcy wzięli pod lupę żywność, która mogłaby stanowić przyczynę tych uporczywych dolegliwości.

 

Węglowodany zdolne do fermentacji

 

W obserwacjach naukowych na australijskim Monash University zwrócono szczególną uwagę na żywność, która zawiera słabo wchłaniane węglowodany, zdolne do fermentacji w naszym jelicie, takie jak np. laktoza, fruktoza czy sorblitol. Węglowodany te określono mianem „fermentujących oligo-, di-, monosacharydów i polioli” – z ang. FODMAPs (Fermentable Oligosaccharides, Disaccharides, Monosaccharides and Polyols).

 

Naukowcy dowiedli, że produkty bogate w te węglowodany mogą być odpowiedzialne za nasilenie objawów IBS. Z uwagi na działanie osmotyczne mogą przyczyniać się do nagromadzenia płynów w jelicie i przyspieszenia jego motoryki. Ulegając fermentacji bakteryjnej w jelicie grubym powodują wzmożoną produkcję gazów, czego skutkiem mogą być wzdęcia, ból, zaparcia, biegunki czy „kruczenie” w jelitach. Dlatego też uznano, że dieta z niską zawartością FODMAPs może stanowić skuteczną drogę leczenia dietetycznego tego schorzenia.

 

2 fazy diety

 

Pierwszy etap diety polega na wykluczeniu z jadłospisu na 6-8 tygodni żywności bogatej w FODMAPs. Po tym okresie, objawy IBS powinny się zmniejszyć, wtedy też dietę można stopniowo rozszerzać o produkty stanowiące źródło FODMAPs. Jednocześnie należy monitorować indywidualną odpowiedź organizmu na wprowadzone zmiany.

Warto podkreślić, że każda restrykcyjna dieta eliminacyjna powinna być stosowana pod kontrolą doświadczonego dietetyka.

 

Gdzie znajduje się najwięcej FODMAPs?

 

Produkty bogate w FODMAPs odnajdziemy zarówno w warzywach, jaki i owocach, a także produktach mlecznych, zbożowych, orzechach i słodzikach. W tabeli przedstawiono przykłady żywności bogatej i ubogiej w węglowodany fermentujące.

 

Rodzaj żywności Wysoka zawartość FODMAPs Niska zawartość FODMAPs
Warzywa Cebula, czosnek, buraki czerwone, kapusta, seler, por, szparagi Cukinia, marchew, ogórki, pomidory, sałata
Owoce Arbuz, brzoskwinia, gruszka, jabłko, mango, nektarynki, śliwki, owoce suszone i z puszki Banan, mandarynki, melon, winogrona
Rośliny strączkowe wszystkie  
Produkty zbożowe Produkty pszenne, żytnie Produkty ryżowe, owsiane, bezglutenowe
Orzechy i nasiona Nerkowce, pistacje Migdały (do 10 sztuk), pestki dyni
Produkty mleczne Jogurt, mleko poch. zwierzęcego, twaróg, lody Mleko bezlaktozowe, jogurty bezlaktozowe
Pozostałe Cukier brzozowy (ksylitol), słodziki (mmanitol, maltitol, sorbitol), miód, syrop z agawy, syrop glukozo-fruktozowy Aspartam, cukier kryształ, stewia,

 


Przejdź do artykułu

 

Otręby – kiedy pomagają?

Otręby powstają podczas przemiału zboża. W ich skład wchodzi przede wszystkim zewnętrzna warstwa ziarna. Jest to jeden z produktów o najwyższej zawartości błonnika. Dlatego też promowane są jako składnik zdrowej i zbilansowanej diety, a także „naturalny lek” do walki z zaparciami.

 

Dlaczego błonnik pomaga w zaparciach?

Błonnik pokarmowy nie jest trawiony w przewodzie pokarmowym. Jego włókna „drażnią” ściany jelit, dzięki czemu poprawia się motoryka przewodu pokarmowego. Następuje zwiększenie częstotliwości wypróżnień, ponieważ treść pokarmowa przemieszcza się szybciej w jelicie. Poza tym błonnik ma zdolność wiązania wody, czego skutkiem jest również zmiękczenie i zwiększenie masy stolca.

 

Otręby pomocne w leczeniu zaparć

Otręby z uwagi na wysoką zawartość błonnika polecane są przy problemach z zaparciami. Zazwyczaj zaleca się stosowanie do 3 łyżek otrąb dziennie, rozłożonych na kilka posiłków. Należy jednak wprowadzać je do diety stopniowo, małymi porcjami, aby przewód pokarmowy mógł się przyzwyczaić do dużej porcji błonnika. Kolejnym warunkiem wprowadzenia otrąb do diety jest zwiększenie ilości wypijanych płynów do ok. 2,5l/dobę. Jak już wcześniej wspomniano, błonnik wiąże wodę w przewodzie pokarmowym, dlatego też niewystarczające nawodnienie organizmu może przynieść skutek odwrotny i przyczynić się do powstania zbitych mas kałowych.

 

Które otręby zawierają najwięcej błonnika?

100 g otrąb pszennych lub żytnich zawiera około 40 g błonnika pokarmowego, natomiast w takiej samej porcji otrąb owsianych odnajdziemy około 18 g błonnika. Najwięcej błonnika pokarmowego zawierają otręby konopne – ponad 60 g w 100 g produktu.


Przejdź do artykułu

 

Odpowiednie nawodnienie - dlaczego jest tak ważne?

Woda jest jednym z kluczowych składników pokarmowych, choć często o niej zapominamy. Stanowi około 60% ciała dorosłego człowieka. Obecna jest w każdej komórce i tkance naszego organizmu. To dzięki niej prawidłowo zachodzą takie procesy jak trawienie, wchłanianie, transport składników odżywczych czy wydalanie produktów przemiany materii. Odpowiednie nawodnienie organizmu odgrywa również ważną rolę w sprawnym funkcjonowaniu układu pokarmowego.

 

Bez wody trawienie byłoby niemożliwe

Proces trawienia pokarmów rozpoczyna się już w jamie ustnej. Każdego dnia wydzielamy około 1.5 litra śliny, która aż w 99% składa się z wody. Codziennie wydzielamy także 2-3 l soków żołądkowych. Suchość w jamie ustnej to jeden z łatwiejszych do zaobserwowania objawów odwodnienia.

 

Błonnik i woda a leczenie zaparć

Zwiększone spożycie wody jest nieodzownym elementem diety wysokobłonnikowej, pomocnej w leczeniu zaparć. Błonnik pokarmowy zwiększa swoją objętość w obecności wody, a tym samym ułatwia przechodzenie stolca przez jelita. Stosowanie diety bogatej w błonnik może przynieść odwrotny skutek, jeśli organizm nie będzie prawidłowo nawodniony.

 

Dolegliwości trawienne u kobiet ciężarnych

Znaczna część kobiet w ciąży uskarża się na zaparcia i hemoroidy. Jedną z przyczyn tych dolegliwości może być niedostateczne nawodnienie organizmu, gdyż zapotrzebowanie na wodę w czasie ciąży zwiększa się o około 300 ml.

 

Czy można pić wodę w trakcie posiłku?

Często można usłyszeć opinię, iż wody nie należy spożywać podczas posiłku, ponieważ może rozcieńczyć soki trawienne i zaburzać trawienie. Nic bardziej mylnego. Picie wody zarówno podczas posiłku, jak i bezpośrednio po posiłku nie wpływa negatywnie na przebieg procesu trawienia. Wręcz przeciwnie, woda pomaga w rozdrobnieniu pokarmu, a co więcej zapobiega powstawaniu twardych stolców, które mogą być przyczyną dyskomfortu podczas wypróżnień.


Przejdź do artykułu

 

Kiedy warto wypić napar z mięty?

Mięta pieprzowa to jedno z najpopularniejszych ziół stosowanych na dolegliwości żołądkowe. Znana była już w starożytności. Uprawiana jest w wielu krajach, również w Polsce. W lecznictwie wykorzystuje się ziele i liście mięty oraz pozyskany z nich olejek, który bogaty jest w cenny składnik - mentol.

 

Najważniejszy składnik mięty

 

Najważniejszym składnikiem w mięcie jest olejek eteryczny. Zgromadzony jest w liściach w ilości do 2,9%. Olejek z mięty pieprzowej ma charakterystyczny, przyjemny zapach i chłodzący smak dzięki obecności mentolu – głównej substancji aktywnej mięty.

 

Wiele zalet mięty

 

Mięta jest szeroko wykorzystywana w farmacji i stosowana pomocniczo w wielu jednostkach chorobowych. Prowadzone badania wykazały, że ma właściwości antyseptyczne, przeciwskurczowe, przeciwbiegunkowe, wiatropędne, reguluje wydzielanie soku żołądkowego oraz żółci, a nawet wykazuje działanie przeciwbólowe. Mięta jest zatem polecana przede wszystkim na poprawienie trawienia.

 

Kiedy warto korzystać z dobrodziejstw mięty?

 

Jej napary i wyciągi będą pomocne m.in. przy obniżonym apetycie, nudnościach, w zaburzeniach trawienia, we wzdęciach, nieżycie żołądka oraz jelit, a także stanach skurczowych przewodu pokarmowego. Warto zaparzyć miętę, gdy czujemy się ociężali po ciężkostrawnym, tłustym posiłku.

 

Mięta pieprzowa może także wspomagać leczenie kamicy żółciowej czy wirusowego zapalenia wątroby.

 

Kto nie powinien pić naparów z mięty?

 

Herbatki miętowe nie są polecane dla osób z zapaleniem błony śluzowej żołądka, z chorobą wrzodową oraz w przypadku nadkwaśności żołądka, zgagi i refluksu. Ponieważ w tych przypadkach mogą nasilić się przykre dolegliwości chorobowe. Wybieraj herbaty miętowe wysokiej jakości Wybieraj herbaty miętowe, które mają status leku OTC, czyli bez recepty – będziesz mieć wtedy pewność, iż jest to produkt wysokiej jakości z dużą zawartością olejku miętowego. Pamiętaj również, że z właściwości naparu mięty skorzystasz tylko wtedy, kiedy poprawnie sporządzisz napar. Dlatego postępuj zawsze zgodnie z informacją zawartą na etykiecie produktu.


Przejdź do artykułu

 

Nietolerancja laktozy a spożywanie produktów mlecznych

Trudności w trawieniu laktozy, potocznie zwanej cukrem mlecznym dosyć często występują u osób dorosłych. Dane szacunkowe wskazują, że około 70% ludzi na świecie nie toleruje tego cukru. W Polsce problem z trawieniem laktozy może mieć około 17-37% osób. Czy jeśli nie toleruje się laktozy, z diety należy wykluczyć wszystkie produkty mleczne? Nie, ponieważ produkty fermentowane są zazwyczaj bardzo dobrze tolerowane.

 

Co jest powodem nietolerancji laktozy?

 

Spożyta laktoza, rozkładana jest w jelicie cienkim przez enzym zwany laktazą. Znajduje się on na szczycie komórek jelita. Niestety u części osób dorosłych następuje zanik aktywności tego enzymu. W konsekwencji nieprawidłowe trawienie produktów zawierających laktozę powoduje uporczywe dolegliwości takie jak biegunki, wzdęcia, czy bóle brzucha. Dlatego część osób dorosłych nie spożywa mleka, jednak zazwyczaj dobrze tolerują produkty mleczne fermentowane, takie jak jogurt, kefir czy zsiadłe mleko.

 

Dobroczynne bakterie fermentacji mlekowej

 

W produktach mlecznych fermentowanych znajdują się bakterie kwasu mlekowego, dzięki którym odbywa się fermentacja mleka. Bakterie te podczas procesu fermentacji rozkładają laktozę, czego wynikiem jest dużo niższa zawartość tego cukru w produkcie końcowym. To dzięki nim powstaje przyjemny orzeźwiający kwaskowaty smak. Co więcej, bakterie te ułatwiają również trawienie laktozy w naszym przewodzie pokarmowym już po spożyciu jogurtu czy kefiru. Dlatego też osoby z nietolerancją laktozy mogą spożywać mleczne produkty fermentowane bez uczucia dyskomfortu.


Przejdź do artykułu

 

Czy suszone śliwki mogą pomóc w zaparciach?

Śliwki są szeroko wykorzystywane w naszej kuchni. Lubimy zarówno owoce świeże, jak i suszone. Są one bogatym źródłem substancji prozdrowotnych - związków fenolowych. Badania pokazują, że owoce te pojemnością przeciwutleniającą przewyższają np. jabłka. Dlaczego jeszcze warto je jeść? Czy faktycznie mogą pomóc w zaparciach?

 

Uprawiane już 2000 lat

 

Śliwa domowa prawdopodobnie pochodzi z Kaukazu lub Azji Mniejszej. Jej wyselekcjonowane odmiany uprawia się w Europie od około 2000 lat. Co ciekawe, gatunek śliwy domowej nie występuje w stanie dzikim.

 

Śliwki są chętnie wykorzystywane przez przemysł spożywczy, szczególnie owoce suszone, które charakteryzują się przyjemnym aromatem i karmelowym posmakiem. Dodatkowo mają również wysoką wartość żywieniową.

 

Walory zdrowotne

 

Śliwki bogate są w cenne dla naszego zdrowia związki przeciwutleniające takie jak kwasy fenolowe, flawonole czy antocyjany. Wykazują wysoką aktywność przeciwutleniającą –większą niż jabłka czy winogrona. Są także dobrym źródłem błonnika pokarmowego i składników mineralnych, takich jak potas czy wapń.

 

Ich systematyczne spożycie może korzystnie wpływać m.in. na poprawę gęstości mineralnej kości, obniżenie stężenia cholesterolu we krwi czy obniżenie ciśnienia krwi. Usprawniają również funkcjonowanie przewodu pokarmowego.

 

Pomagają w zaparciach

 

Jak już wcześniej wspominano śliwki suszone są doskonałym źródłem błonnika pokarmowego, który jest nieocenioną bronią w walce z zaparciami. W 100 g tych owoców znajduje się ponad 9 g błonnika. Śliwki zawierają zarówno błonnik rozpuszczalny, jak i nierozpuszczalny w wodzie. Dzięki czemu pozytywnie oddziałują na mikroflorę jelitową i pracę jelit.

 

Dodatkowo śliwki suszone bogate są w sorbitol, który działa jak środek przeczyszczający. Brakuje jednak jednoznacznych dowodów naukowych, które potwierdzałyby, że tylko dzięki niemu śliwki są tak pomocne w zaparciach.

 

Jedyne owoce suszone z oświadczeniem zdrowotnym

 

Śliwki suszone, jako jedyne z owoców suszonych, zyskały oficjalne oświadczenie zdrowotne zatwierdzone przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności. Od 2013 roku można znaleźć na opakowaniu tego produktu, iż spożywanie 100 g śliwek suszonych/dobę pomaga w zachowaniu prawidłowego funkcjonowania jelit.


Przejdź do artykułu

 

Kurkuma – cenna przyprawa

Od wieków wykorzystujemy zioła i przyprawy nie tylko w kuchni, ale również wspomagamy nimi leczenie wielu chorób. W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się kurkumie i jej właściwościom terapeutycznym. Przeczytaj dlaczego warto wprowadzić ją do codziennej diety.

 

Żółto-pomarańczowy skarb Indii

 

Kurkuma to kłącza rośliny zwanej ostryżem długim (Curcuma longa L.) należącej do rodziny imbirowatych. Potocznie nazywana jest szafranem indyjskim. Uprawia się ją przede wszystkim w Azji południowo-wschodniej, a największe jej ilości pochodzą z Indii.

 

Właściwości prozdrowotne

 

Najbardziej aktywną substancją kurkumy jest związek bioaktywny zaliczany do grupy polifenoli o nazwie kurkumina. Wizolowano ją po raz pierwszy w 1815 roku, chociaż jej cenne właściwości prozdrowotne były już znane w starożytnej medycynie chińskiej i indyjskiej. Leczono nią m.in. niestrawności, bóle zębów, dolegliwości żołądkowe, a nawet rany.

 

Prowadzone obecnie badania naukowe dowiodły, iż kurkumina ma właściwości przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwwirusowe, antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. Jest silnym przeciwutleniaczem, porównywanym do witaminy C i E. Naukowcy wskazują również, że kurkumina może pomagać w zapobieganiu i leczeniu choroby Alzheimera.

 

Działa ochronnie na przewód pokarmowy

 

Badania wykazały, iż kurkumina zapobiegać może zaburzeniom trawienia, takim jak wzdęcia, odbijanie czy wymioty. Korzystnie wpływa także na pracę wątroby. Działa nie tylko żółciopędnie, ale chroni komórki tego narządu przed działaniem szkodliwych czynników toksycznych, np. alkoholu czy środków ochrony roślin.

 

Kurkumina ma niską biodostępność, dlatego aby korzystać z jej właściwości warto włączyć ją do codziennej diety, nie tylko jako składnik dań, ale również napojów, np. herbat czy popularnego w kuchni indyjskiej „złotego mleka”. Warto dodać, że przyswajalność kurkuminy zwiększa piperyna obecna w pieprzu.

 

Kurkuma w kuchni

 

Kurkuma jest głównym składnikiem curry – bardzo aromatycznej przyprawy o charakterystycznym smaku. Jest również doskonałym naturalnym barwnikiem, można nią zabarwić na intensywny żółty kolor ryż, sos jogurtowy czy dodać do biszkoptu. Nadaje się zarówno do potraw mięsnych, jak i dań wegetariańskich.


Przejdź do artykułu

 

Jak sobie radzić z nietolerancją laktozy?

Spożyta laktoza, rozkładana jest w jelicie cienkim przez enzym zwany laktazą. Znajduje się on na szczycie enterocytów, czyli komórek jelita. Największą aktywność tego enzymu obserwuje się u dzieci w okresie karmienia piersią. Niestety u części osób dorosłych następuje zanik aktywności laktazy, a zjawisko to jest uwarunkowane genetycznie. W konsekwencji nieprawidłowe trawienie produktów zawierających laktozę powoduje uporczywe dolegliwości takie jak biegunki, wzdęcia, czy bóle brzucha.


Całkowite wykluczenie czy ograniczenie laktozy?


Po zdiagnozowaniu nietolerancji laktozy zaleca się całkowite wykluczenie tego cukru z diety, aż do całkowitego ustąpienia objawów ze strony układu trawiennego. W kolejnym etapie leczenia, stopniowo można wprowadzać niewielkie ilości pokarmów zawierających laktozę. Najlepiej, aby były to produkty mleczne fermentowane, takie jak jogurt, kefir czy zsiadłe mleko. Bakterie zawarte w tych produktach ułatwiają trawienie laktozy i powodują, że osoby z nietolerancją laktozy mogą je spożywać bez uczucia dyskomfortu.
U większości osób z tym schorzeniem spożycie 12 g laktozy dziennie – czyli takiej ilości, jaka znajduje się w szklance mleka, nie powoduje problemów trawiennych. Jednak każda osoba, na podstawie indywidualnych doświadczeń powinna określić, jaka porcja danego produktu zawierającego laktozę jest przez nią dobrze tolerowana. Nie należy również zapominać o uważnym czytaniu informacji podanych na etykietach produktów spożywczych, gdyż w wielu produktach pozornie wolnych od laktozy jest ona obecna.


Przejdź do artykułu

 

Błonnik – nie trawiony, ale niezbędny!

Błonnik jest jednym z ważniejszych składników diety, który odgrywa istotną rolę w profilaktyce i leczeniu wielu chorób, przede wszystkim chorób układu pokarmowego.


Co to jest błonnik?


Na błonnik pokarmowy (włókno pokarmowe) składają się wszystkie jadalne części roślin, odporne na działanie enzymów trawiennych w przewodzie pokarmowym człowieka.. Mogą one być częściowo lub całkowicie fermentowane w jelicie grubym. Błonnik obejmuje szereg różnych związków, m.in. celulozę, pektyny, inulinę, oligofruktany, skrobię oporną, ligninę, beta-glukany, jak również zaliczaną do świata zwierzęcego chitynę. Największe ilości błonnika znajdują się w pełnoziarnistych produktach zbożowych, takich jak otręby, płatki, grube kasze, czy pieczywo razowe. Cennym źródłem błonnika są również warzywa i owoce.


Ważny i rozpuszczalny i nierozpuszczalny


Biorąc pod uwagę znaczenie żywieniowe błonnika i jego rozpuszczalność w wodzie, wyróżnia się błonnik rozpuszczalny (np. beta-glukany, pektyny, śluzy) oraz nierozpuszczalny (np. celuloza, lignina, hemiceluloza) w wodzie. Włókno rozpuszczalne tworzy żele, pęcznieje w żołądku i wydłuża uczucie sytości. Natomiast błonnik nierozpuszczalny przyspiesza przemieszczanie się treści pokarmowej w jelitach. Dieta, bogata w błonnik zmniejsza ryzyko chorób jelita grubego, w tym zaparć, uchyłków i nowotworów. Jest to składnik, który chroni również przed chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak cukrzyca czy choroby układu krążenia.


Przejdź do artykułu

 

Dieta lekkostrawna – zasady i wskazania

Dieta lekkostrawna, inaczej łatwostrawna, ma na celu oszczędzanie przewodu pokarmowego, ułatwienie trawienia i poprawę stanu zdrowia.


Dieta lekkostrawna, inaczej łatwostrawna, polega na wprowadzeniu modyfikacji żywieniowych ułatwiających trawienie i oszczędzających przewód pokarmowy.


Jakie produkty ograniczyć?


Ilość składników odżywczych w diecie lekkostrawnej powinna być zgodna z indywidualnymi potrzebami dla danej osoby. Szczególną uwagę należy zwrócić na jakość i rodzaj spożywanych produktów. Z jadłospisu należy wykluczyć (lub znacznie ograniczyć) produkty i dania tłuste, ostre, smażone i wędzone, które powodują zwiększenie wydzielania soków trawiennych. Należy unikać warzyw strączkowych, kapustnych oraz cebulowych, które mają działanie wzdymające i przyczyniają się do nadmiernej produkcji gazów. Drażniąco na przewód pokarmowy może również wpływać spożycie mocnych naparów kawy i herbaty, a także produktów marynowanych.


Wybierz właściwe techniki kulinarne


W kuchni lekkostrawnej dominują techniki kulinarne, które poprawiają strawność składników zawartych w pożywieniu. Produkty i potrawy powinny być rozdrabniane, przecierane lub blendowane. Najczęściej gotuje się w wodzie lub na parze i piecze w pergaminie bez dodatku tłuszczu. Zamiast tradycyjnej zasmażki do zagęszczania potraw stosuje się zawiesinę mąki w wodzie lub mleku, a tłuszcz dodaje się do potraw tuż przed ich podaniem.


Kiedy warto zastosować?


Bóle brzucha, biegunki, wzdęcia, uporczywe gazy, zgaga, nudności, wymioty - w każdym z tych stanów dieta lekkostrawna powinna przynieść ulgę.


Przejdź do artykułu

 

Czy imbir pomaga w problemach z trawieniem?

Imbir jest jedną z najstarszych roślin przyprawowych. Stanowi nieodłączny element potraw kuchni tajskiej, indyjskiej oraz japońskiego sushi. Kłącza imbiru zawierają cenny olejek eteryczny, a także gingerol, nadający przyprawie charakterystyczny ostry i korzenny smak.


Imbir jako lek


Już w starożytności doceniano potencjał leczniczy tej przyprawy. Obecnie coraz częściej naukowcy potwierdzają skuteczność stosowania imbiru w medycynie. Wyniki badań pokazują, iż kłącze imbiru może działać żółciopędnie. Zwiększenie ilości wydzielonej do przewodu pokarmowego żółci ułatwia trawienie i łagodzi objawy niestrawności. Przyprawa ta pobudza również motorykę przewodu pokarmowego. Imbir jest także stosowany w profilaktyce choroby lokomocyjnej. Łagodzi nudności, przeciwdziała mdłościom i wymiotom.


Jaki imbir wybrać?


Na rynku dostępnych jest kilka odmian imbiru. Najwyższą jakością charakteryzuje się imbir jamajski, który nie jest poddawany procesom bielenia. Jest aromatyczny i ma słodkawy smak. Dobrej jakości jest również imbir malabarski. Ciemno zabarwiony imbir zachodnioafrykański ma natomiast najostrzejszy smak. Najlepiej wybierać świeże kłącza tej przyprawy, gdyż imbir w formie proszku szybko wietrzeje.


Przejdź do artykułu