Celiakia, czyli życie bez glutenu

Celiakia to choroba trwająca całe życie. Znana już była w czasach Hipokratesa. Jest uwarunkowana genetycznie i charakteryzuje się nietolerancją glutenu przez organizm. U osób chorych gluten powoduje zanik kosmków jelita cienkiego, które odpowiadają za wchłanianie składników odżywczych. Skutkiem tego są różne zaburzenia kliniczne, a jedyną metodą leczenia tej choroby pozostaje dieta bezglutenowa.

 

Jak objawia się celiakia?

 

Celiakia ma różny przebieg, w zależności od wieku chorego. W przypadku dzieci zazwyczaj pojawiają się objawy ze strony przewodu pokarmowego. Natomiast u dorosłych pacjentów występują częściej objawy pozajelitowe.

 

Biegunki, utrata masy ciała, bóle i wzdęcia brzucha - to tylko niektóre objawy celiakii. U dzieci często występują zaburzenia rozwoju, takie jak niskorosłość. Celiakia może wpływać także na nastrój, powodować stany depresyjne czy apatię. Jej skutkiem są także niedobory żywieniowe (przede wszystkim żelaza, kwasu foliowego, wapnia i witaminy D). Istnieje również postać skórna celiakii, która objawia się opryszczkowym zapaleniem skóry (Choroba Dühringa).

 

Nie diagnozuj na własna rękę

 

Każde podejrzenie choroby należy bezwzględnie skonsultować z lekarzem pierwszego kontaktu, który następnie powinien wydać skierowanie do gastroenterologa. Należy podkreślić, że nie należy przechodzić na dietę bezglutenową przed wykonaniem badań, gdyż może to zaburzyć prawidłową diagnostykę choroby.

 

Jedyną metodą leczenia jest dieta

 

Skuteczne leczenie celiakii nie jest możliwe bez rygorystycznie przestrzeganej diety bezglutenowej. Z jadłospisu wyklucza się wszystkie produkty, które mogą być źródłem glutenu lub też mogą być nim zanieczyszczone. Zabronione jest spożywanie zbóż glutenowych: pszenicy, żyta, orkiszu, jęczmienia, owsa (często zanieczyszczony pszenicą) i pszenżyta.

 

W pierwszym etapie leczenia dietetycznego często stosuje się również dietę bezlaktozową lub ubogolaktozową. Unika się także potraw wzdymających i ciężkostrawnych. Potrawy przygotowuje się w oparciu o zalecenia diety łatwostrawnej. Ma to na celu jak najszybsze odbudowanie kosmków jelitowych.

 

Jakie produkty można jeść na diecie bezglutenowej?

 

Produktami naturalnie wolnymi od glutenu są warzywa, owoce, mięso, orzechy, ryż, ziemniaki, kukurydza, soczewica, soja, amarantus, proso, gryka, fasola, sago, sorgo, maniok i tapioka.

 

Szczególną uwagę należy zwrócić na etykiety produktów przetworzonych, które teoretycznie są bezglutenowe. Mogą być zanieczyszczone zbożami glutenowymi. Dlatego też, jeśli nie widnieje na nich licencjonowany znak przekreślonego kłosa, oznaczający żywność bezglutenową, należy dokładnie zapoznać się ze składem produktu.

 

Jakie powikłania niesie ze sobą nieleczona celiakia?

 

U dzieci występować może niedowaga i niski wzrost. Kobiety mogą zmagać się z problemem zajścia w ciążę czy poronieniami, natomiast mężczyźni z niską jakością nasienia. Celiakia często związana jest z występowaniem anemii spowodowanej niedoborem żelaza czy zmianami w układzie kostnym.

 

Osoby nieprzestrzegające diety mogą także cierpieć na zaburzenia psychiczne, takie jak depresja, apatia czy nawet niskie poczucie własnej wartości. Istnieje również zwiększone ryzyko chorób autoimmunologicznych, takich jak cukrzyca typu 1, choroba Hashimoto czy reumatoidalne zapalenie stawów, a także chorób nowotworowych ( m.in. rak przełyku czy jelita cienkiego).


Przejdź do artykułu

 

Co łączy jelita z mózgiem?

Ludowe mądrości od zawsze wiązały stany emocjonalne człowieka z tym co się dzieje w jego przewodzie pokarmowym. Nie bez przyczyny mówi się, że zakochani mają „motyle w brzuchu”, albo każde niepowodzenie trzeba „przetrawić”. W ostatnich latach tym związkom intensywnie zaczęli przyglądać się naukowcy. Wiele badań potwierdziło już, że to nie tylko mózg może oddziaływać na nasze jelita, ale relacja ta może być również odwrotna. Co więcej, szczególną uwagę poświęca się bakteriom obecnym w naszych jelitach i ich wpływie na układ nerwowy.

 

Jak zapach potrawy zwiększa przepływ krwi w przewodzie pokarmowym? Informacje pomiędzy jelitami a centralnym układem nerwowym przenoszone są dzięki różnym formom komunikacji. Smakowity aromat ulubionej potrawy, która pojawia się na naszym stole to bodziec. Ulega on modyfikacji w ośrodkowym układzie nerwowym, dzięki m.in. pamięci i wiedzy, a następnie przez rdzeń kręgowy dociera do jelitowej części układu nerwowego. Tam wpływa m.in. na motorykę przewodu pokarmowego, procesy wydzielnicze czy przepływ krwi w jelitach.

 

Niedoceniani mieszkańcy naszych jelit

Jelita stanowią narząd o największej powierzchni, dzięki któremu nasz organizm kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Zamieszkiwane są przez ok. 1-2 kg bakterii, które wielokierunkowo oddziałują na funkcjonowanie organizmu. To właśnie mikroflorze jelitowej poświęca się ostatnio dużo uwagi, ponieważ ma wpływ nie tylko na przebieg procesu trawienia, ale także na układ nerwowy i immunologiczny. Badania wykazały, że mikroflora jelitowa może mieć wpływ na stężenie białek pro- i przeciwzapalnych, tryptofanu i innych związków oddziałujących na mózg i układ nerwowy.

 

Probiotyki pomocne w depresji?

Pierwsze wzmianki o korzystnym wpływie bakterii kwasu mlekowego na stan zdrowia osób z depresją opisał doktor George Philips na początku XX wieku. Obecnie naukowcy bardziej szczegółowo zaczęli się przyglądać tym związkom. Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że działanie przeciwdepresyjne mogą wykazywać bakterie probiotyczne Bifidobacterium infantis. U szczurów otrzymujących te probiotyki zaobserwowano obniżenie stężenia związków prozapalnych i podwyższenie stężenia tryptofanu i związku, który działa ochronnie na układ nerwowy. Również badania z udziałem ludzi, potwierdzają wstępnie te obserwacje i wskazują, iż podawanie probiotyków może wspomagać leczenie depresji.


Przejdź do artykułu