Zapytaj Dietetyka

Dietetyk mgr Julia Wranicz, Polskie Towarzystwo Dietetyki

 

Tytuł magistra dietetyki obroniła na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Obecnie doktorantka w Katedrze Dietetyki na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie. Prowadzi badania z zakresu dietoterapii cukrzycy u kobiet ciężarnych w Szpitalu Ginekologiczno-Położniczym im. ks. Anny Mazowieckiej przy ul. Karowej 2 w Warszawie.

 

Praktykę zawodowąj zdobyła w największych szpitalach w Warszawie oraz Instytucie Żywności i Żywienia. Promuje indywidualne podejście do każdego pacjenta jako najlepszy sposób na skuteczną dietoterapię i pozyskanie ich zaufania.

 

Kiedyś była niejadkiem. Dzięki studiom rozsmakowała się w kulinarnym świecie. Jej pasją stało się odkrywanie nowych smaków i eksperymentowanie z przepisami inspirowanymi kuchniami całego świata. Korzysta z tych doświadczeń w pracy zawodowej, dlatego diety opracowane dla jej pacjentów nigdy nie stanowią samych wyrzeczeń.

 

 

 

Twoje pytanie:

mgr Julia Wranicz, Polskie Towarzystwo Dietetyki

 

 

 

Pytania i odpowiedzi

  • Dzień dobry, Jakiś czas temu korzystałam z usług dietetyczki. Pani sprzedaje pacjentom swoje zioła i przekonuje ich, ze pomagają one zamknąć kubki smakowe, aby pacjent nie odczuwał słodkiego smaku potraw. Czy cos takiego jest wogole możliwe? Czy można przez zioła zamknąć kubki smakowe? Ja przez miesiąc brałam taka niewiadoma mieszankę ziołowa i żadnej różnicy nie zaobserwowałam. Nabawiłam sie jedynie dziwnej wysypki na twarzy. Czy powinnismy wierzyć w takie rzeczy? Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za odpowiedz

    Znane są zioła, w których znajdują się związki wpływające na funkcjonowanie odczuwania smaku. Taką rośliną jest np. gurmar (Gymnema sylvestre). Zawiera ona substancje, które mają zdolność blokowania receptorów smaku słodkiego. Jednak badania pokazują, iż jest ona skuteczna w przypadku receptorów smaku u gryzoni. U ludzi wykazuje znacznie mniejsze działanie. Zatem brakuje dowodów naukowych, na podstawie których można uznać stosowanie tego typu terapii jako skutecznej metody na zmniejszanie apetytu na słodycze.

  • Dieta lekkostrawna a zaparcia po opioidach

    Leki przeciwbólowe z grupy opioidów, spowalniając perystaltykę, prowokują wiele niekorzystnych objawów ze strony układu pokarmowego, nazywanych często zespołem jelita opioidowego. Jednym z bardziej uciążliwych i trudnych do leczenia są właśnie zaparcia.
    Z treści pytania wynika, że zastosowała Pani najważniejsze zasady, których powinno się przestrzegać przy zaparciach – odpowiednie spożycie płynów oraz wprowadzenie aktywności ruchowej, oczywiście dostosowanej do Pani stanu zdrowia. Stosowanie przez Panią diety lekkostrawnej utrudnia jednak sytuację, ponieważ nie można wprowadzić, typowej w zaparciach, diety bogatoreszktowej – z dużą ilością surowych warzyw, owoców, razowych produktów zbożowych itp. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie do diety produktów, bogatych w błonnik, a jednocześnie dozwolonych w diecie lekkostrawnej, które wspomogą pracę przewodu pokarmowego i pobudzają perystaltykę jelit. Są to owoce, ale bez pestek i skórki tj. jabłka, truskawki, morele, brzoskwinie, pomarańcze, banany, maliny, porzeczki. Powinny być one spożywane w postaci przecieru. Z warzyw najlepiej wybierać: buraki, dynię, szpinak, kabaczki, młody zielony groszek, młodą fasolka szparagowa, a na surowo: sałatę, cykorię, pomidory bez skórki, startą na tarce marchewkę. Dietę można uzupełnić o niskotłuszczowe fermentowane produkty mleczne, tj. jogurt, kefir czy maślankę. Można również samodzielne przygotować koktajle na bazie wody lub fermentowanych produktów mlecznych, wykorzystując warzywa i owoce dozwolone w diecie lekkostrawnej - nawodnią one organizm i pobudzą pracę jelit (przepis na zielony koktajl https://www.youtube.com/watch?v=VE_JufLsMXo). Poza odpowiednią dieta, często w leczeniu zaparć u dorosłych, jako metodę pomocniczą stosuje się zmianę pozycji przy wypróżnianiu poprzez podstawienie pod stopy niskiego podnóżka lub stołka.

  • Bardzo często po spożyciu posiłku cierpię na zgagę. Lekarz podpowiedział mi, że mogę jeść migdały, żeby zneutralizować złe samopoczucie. Czy to prawda?

    Główne zasady, o których pisałam w odpowiedzi poniżej i których należy przestrzegać przy zgadze to: wolne spożywanie małych objętościowo posiłków i ograniczenie produktów działających drażniąco (tj. owoce i soki cytrusowe, potrawy pikantne, mocno przyprawione, tłuste i gorące, napoje gazowane, mocna kawa i herbata). Poza środkami farmaceutycznymi, w leczeniu zgagi stosuje się naturalne produkty, które mogą neutralizować jej odczuwanie. Jednym z nich są właśnie migdały, które poprzez zobojętnianie kwaśnej treści żołądka mogą zmniejszyć nieprzyjemne objawy po spożytym posiłku. Poza migdałami, do codziennej diety, można wprowadzić napary z rumianku, imbiru i siemienia lnianego. Jeśli pomimo stosowania naturalnych sposobów, problem zgagi wciąż się utrzymuje proszę koniecznie skontaktować się z lekarzem.

  • W diecie Tombaka żywienie opiera się głównie na niełączeniu ze sobą różnych produktów. Czy to naprawdę ma wpływ na trawienie?

    Dieta Tombaka, tak jak inne tzw. „diety rozdzielne” (np. dr Haya), opiera się na niełączeniu w jednym posiłku produktów węglowodanach z białkowymi np. ziemniaków z mięsem, chleba z wędliną, makaronu z serem. Założenia tej diety mówią o niekorzystnym wpływie łączenia produktów zakwaszających organizm i tych, o działaniu zasadotwórczym. Obecnie nie ma podstaw naukowych, aby stwierdzić, że łączenie produktów w jednym posiłku może zaburzać procesy trawienne u zdrowej osoby. Proszę pamiętać, że rozpoczęcie procesu trawienia węglowodanów i białek zachodzi w innych miejscach i przy pomocy innych enzymów. Co więcej istnieje bardzo dużo produktów, które naturalnie zawierają wszystkie składniki odżywcze (białko, tłuszcze, węglowodany), tylko w różnych proporcjach. Aby efektywnie wykorzystać składniki odżywcze, prawidłowo skomponowany posiłek powinien dostarczać je wszystkie w odpowiednich ilościach.

  • Na jakiej zasadzie działają leki na biegunki? Hamują one biegunkę bardzo szybko, ale czy mogą zahamować procesy trawienne i doprowadzić do zaparć?

    Substancją czynną w lekach tego typu jest często loperamid, który hamuje perystaltykę i wydłuża czas pasażu jelitowego. W ten sposób dochodzi do zmniejszenia wydzielania wody i utraty elektrolitów do światła przewodu pokarmowego, co skutkuje zahamowaniem wypróżniania się i uczucia parcia na stolec – zmniejsza się częstość wypróżnień oraz poprawia się konsystencja stolca. Faktycznie, wśród działań niepożądanych są wymieniane zaparcia, ale co ważniejsze w wyniku działania leków tego typu zatrzymywane są wszystkie substancje w jelitach, także te patologiczne - bakterie, toksyny czy złuszczony nabłonek jelitowy. Warto o tym pamiętać oraz być świadomym, że leki hamujące biegunkę nie leczą jej przyczyny, tylko objawy.

  • Od dawna panuje teoria, że ciepła, odgazowana cola jest domowym sposobem na problemy trawienne, tj. biegunki czy niestrawność. Czy mogę, w razie problemów, stosować taką kurację?

    Napoje typu cola zawierają w swoim składzie kwas ortofosforowy lub fosforowy. Teoria mówiąca o pozytywnym wpływie takich napojów podczas zatruć pokarmowych zwraca uwagę na zakwaszanie i przywrócenie równowagi pH w żołądku dzięki zawartym kwasom. Należy jednak pamiętać, że napoje typu cola należą do produktów, które nie powinny znajdować się w codziennej diecie – zawierają duże ilości cukru, kofeiny oraz sztucznych substancji konserwujących. Choć część lekarzy wciąż zaleca taką kurację domową na różnego rodzaju niestrawności, leczenie się słodkimi napojami określiłabym jako dyskusyjne i rozpoczęłabym od tradycyjnych lekarstw, także tych naturalnych jak napary z ziół, np. mięty czy rumianku.

  • Czy kurkuma i kurkumina jest tym samym? Czy może wspomóc trawienie?

    Kurkumina to substancja pochodząca i ekstrahowana z kłącza ostryżu długiego, czyli z kurkumy. Jak wiele innych przypraw, kurkuma charakteryzuje się właściwościami wpływającym pozytywnie na pracę układu trawiennego - działa rozkurczowo, żółciopędnie, ułatwiając wytwarzanie kwasów żółciowych i zapobiegając zastojowi żółci. Kurkuma powoduje także wzrost produkcji soku trzustkowego, regulując w ten sposób procesy trawienne.
    Ostrożność w stosowaniu kurkumy należy zachować w niektórych schorzeniach np. niedrożności dróg żółciowych czy marskości wątroby. Ponieważ kurkuma jest słabo przyswajalna, zaleca się jej stosowanie razem z czarnym pieprzem – zwiększa on przyswajanie kurkumy nawet 2000-krotnie.

  • Czym charakteryzuje się dziczyzna? Czy nie obciąży pracy układu trawiennego?

    Pomimo tego, że w Polsce dziczyzna jest wciąż mięsem niedocenianym i rzadko pojawiającym się w codziennej diecie, należy być świadomym jej korzystnych właściwości. Dziczyzna jest mięsem chudym - 100 g mięsa z dzika to 108 kcal, z sarny - 130 kcal. Taka sama ilość mięsa wieprzowego dostarcza 150-300 kcal, w zależności od części. Nie bez powodu małym dzieciom zaleca się spożywanie mięsa z królika, które jest bardzo delikatne. W porównaniu z mięsem hodowlanym, dziczyzna zawiera mniej tłuszczu niż wołowina, wieprzowina, a nawet kurczak.
    Co więcej, dziczyzna może być dobrym źródłem witamin i składników mineralnych, tj. magnez, żelazo, wapń i fosfor a także niektórych witamin z grupy B. Najwięcej z nich zawiera mięso z dzika i sarny.
    Aby dziczyzna była naprawdę dietetyczna, warto ją gotować, dusić oraz piec w folii aluminiowej.

  • Często pojawia się u mnie kolka, którą czuję szczególnie w okolicach jelit i zastanawiam się z czym to może być związane?

    Kolką nazywamy różnego rodzaju bóle, o ostrym charakterze, spowodowane obkurczaniem się ścian narządów wewnętrznych. Może ona dotyczyć moczowodów, dróg żółciowych, czy jelit. Kolka jelitowa najczęściej dotyka niemowląt, ale może pojawić się także u osób dorosłych – najczęściej po intensywnym wysiłku fizycznym.
    Ważne są okoliczności, w których pojawiła się u Pani kolka. Bardzo często występuje ona po długim biegu albo intensywnym pływaniu. Wynika to ze skurczu mięśni jelit, a dokładniej naciąganiu się fałdu otrzewnej na tylną ścianę brzucha. Również posiłek może wywołać kolkę jelitową – najczęściej gdy spożywany jest w pośpiechu lub jest zbyt obfity.

  • Czy istnieje dieta, która goi wrzody?

    Nie ma naukowych podstaw, aby stwierdzić, że istnieje dieta, która "goi" wrzody. Znane są jednak produkty, które należy ograniczyć, a nawet wyeliminować z diety w czasie choroby. Mogą one zwiększać wydzielanie soku żołądkowego, w tym drażniącego kwasu solnego i zaostrzać ból. Są to m.in.: pikantne przyprawy, potrawy smażone, mocno przyprawione, tłuste, marynowane, zupy na esencjonalnych wywarach mięsnych i warzywnych, mięsa i wędliny wędzone, pieczywo i makarony razowe, kasze gruboziarniste, ryż brązowy, soki, alkohol, mocna kawa i herbata, sery żółte, tłuszcze zwierzęcę tj. słonina, smalec, tłuste produkty mleczne, warzywa kapustne, cebulowe, nasiona roślin strączkowych rzodkiewki, ciasta z masą kremową itp.

  • Staram się zdrowo odżywać i stosować lekką dietę. W jakiej formie oleje są najlepiej trawione przez nasz organizm? Czy można z nich zrezygnować?

    Oleje roślinne są ważnym źródłem kwasów omega-3, omega-6, a także witamin: A, D3, E, K i zapewniają dobre ich przyswajanie. Dlatego nawet w diecie lekkostrawnej nie należy z nich całkowicie rezygnować.
    W diecie lekko strawnej, zalecane jest przede wszystkim spożywanie olejów na surowo. Podczas procesu smażenia produktów białkowych i węglowodanowych, mogą powstawać tzw. związki Maillarda, które są ciężkostrawne i mogą zaburzać pracę przewodu pokarmowego. Co więcej, niektóre oleje roślinne są szczególnie wrażliwe na wysoką temperaturę – podczas obróbki termicznej ulegają autooksydacji – utlenieniu. W wyniku tej reakcji powstają związki wykazujące właściwości toksyczne. Zaleca się więc dodawanie tłuszczów roślinnych dobrej jakości, np. oleju rzepakowego, oliwy z oliwek, oleju lnianego, do gotowych już potraw.

  • Jakie desery można spożywać w diecie lekko strawnej, a które należy wyeliminować, aby nie zaburzały trawienia?

    Desery zalecane w diecie lekkostrawnej to: galaretki, kisiele, musy i przeciery. Najlepiej przygotować je samodzielnie w domu. W takiej diecie należy wyeliminować wszystkie ciasta oraz torty z masą kremową, lody, batony, czekoladę, chałwę, orzechy oraz pieczywo cukiernicze itp.
    Jeśli jednak nie cierpi Pani na żadne schorzenie ze strony układy pokarmowego, a chce Pani odżywiać się w lekki sposób i wspomagać zdrowie jelit można też pomyśleć o deserach na bazie jogurtu naturalnego oraz innych fermentowanych produktów mlecznych. W połączeniu z owocami, np. w postaci zmiksowanego koktajlu, będę stanowiły doskonałą słodką przekąskę.

  • Jak powinien wyglądać posiłek przed snem, żeby był dobry na trawienie?

    Ostatnio posiłek powinien być spożyty na 2-3 godziny przed snem. Jeśli chodzi o skład takiego posiłku, to na pewno należy wykluczyć wszystkie dania smażone, pieczone z dodatkiem tłuszczu, mocno przyprawione i tłuste.
    Kolację mogą stanowić kanapki z lekkimi dodatkami - chudą szynką lub twarożkiem, albo dania ciepłe, ale gotowane na wodzie lub parze, pieczone bez dodatku tłuszczu i w folii, aby unikać powstania brązowej, ciężkostrawnej skórki.
    Co więcej, aby wspomóc procesy trawienne można przed snem wypić napar z imbiru albo ziół, np. rumianku.

  • Słyszałam, że lepsze na trawienie jest picie wody niegazowanej. Czy to prawda?

    Mitem jest, że powinno się spożywać tylko wodę niegazowaną. Osoby zdrowe, niecierpiące na żadne schorzenia ze strony układu pokarmowego, mogą wybrać rodzaj wody, która bardziej im odpowiada. Wody gazowanej powinny jednak unikać osoby cierpiące na zaburzenia trawienia tj. zgagę, wzdęcia czy refluks żołądkowo-przełykowy.
    Wodę gazowaną powinno się spożywać małymi łykami, w celu zminimalizowania uczucia pełności i ilości zebranego gazu w żołądku. Należy pamiętać, że woda gazowana może subiektywnie szybciej gasić pragnienie, jednak powinna być spożywana w takiej samej ilości, jak woda niegazowana.

  • Czy produkty light są lepiej trawione przez nasz organizm? Mam na myśli produkty mleczne, sery itp.

    Oznaczenie opakowania produktu nazwą "light" często jest zabiegiem stricte marketingowym, niekoniecznie odnoszącym się do wartości dietetycznej danego produktu. Jeśli jednak producent prawidłowo opatrzy produkt hasłem "light" lub "lekki" oznacza to, że jego wartość energetyczna nie może przekraczać 40 kcal/100 gramów i 20 kcal/100 ml w przypadku produktów płynnych. Trzeba jednak uważnie czytać etykiety i sprawdzać, czy produkt jest naprawdę "lekki" (producenci nie zawsze respektują ustalone normy) oraz uważać na oznaczenia w stylu "fit", "fitness", "slim", ponieważ takie, nie są w ogóle regulowane prawem.
    Dzięki spożywaniu produktów mlecznych w wersji "light", w szczególności serów, twarogów, twarożków kanapkowych, przede wszystkim ograniczamy ilość tłuszczów zwierzęcych w diecie. Ponadto, produkty takie mogą w pozytywny sposób wpływać na przewód pokarmowy, ponieważ będą na pewno lżejsze i łatwiejsze do strawienia.

  • Czym jest oporna skrobia? Czy faktycznie ułatwia ona trawienie?

    Za prof. Gawęckim:
    Skrobia oporna nie występuje w naturze, lecz powstaje podczas ogrzewania produktów skrobiowych w niedostatecznej ilości wody […]; w wyniku przedłużonego działania temperatury następuje uszkodzenie struktury cząstek skrobi, wskutek czego traci ona zdolność żelowania i staje się oporna na działanie enzymów trawiennych.

    Wpływ skrobi opornej na przewód pokarmowy można porównać do działania rozpuszczalnych form błonnika pokarmowego - nie jest ona trawiona w jelicie cienkim, a w jelicie grubym zaczyna ulegać procesom fermentacji przez swoistą mikroflorę jelitową. Dzięki takim właściwościom, skrobia oporna stymuluję rozwój korzystnej flory bakteryjnej, ale także wpływa na namnażanie się komórek nabłonka jelitowego, pomaga w utrzymaniu optymalnego pH w jelitach oraz zwiększa masę kałową.

  • Dużo mówi się o wszechstronnym zastosowaniu czarnuszki i oleju z jej nasion. Czy ma ona też pozytywny wpływ na trawienie i zdrowie jelit?

    Czarnuszka jest rośliną, która od wieków odgrywa znaczącą rolę w medycynie naturalnej Bliskiego Wschodu, gdzie uznawana za panaceum. Z naukowego punktu widzenia, znane są jej właściwości prozdrowotne, które dotyczą także wpływu na pracę przewodu pokarmowego. Olej z czarnuszki może wspomagać czynności trawienne - działa żółciopędnie, moczopędnie i wiatropędnie. Co więcej, olej ten stosowany jest przy leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy, ma także właściowści bakteriobójcze. Charakteryzuje go też działanie hepatoochronne, czyli chroniące komórki wątroby. Należy jednak pamiętać, że większość badań dotyczących prozdrowotnych właściowści czarnuszki była prowadzona na zwierzętach i obecnie roślina ta uznawana jest za "lek", ale tylko w medycynie naturalnej.

  • Planuje wyjazd od krajów arabskich. Co można zrobić, aby uchronić się przed zemstą faraona?

    "Zemsta faraona" to potoczna nazwa dolegliwości żołądkowo-jelitowych, na które narażeni jesteśmy w podróży po kontakcie z obcą mikroflorą charakterystyczną dla danego regionu. Należy mieć na uwadze, że głównym źródłem bakterii, które wywołują niepożądane dolegliwości jest woda. Należy pić wyłącznie wodę butelkowaną lub z bezpiecznego źródła. Nie poleca się również zakupu żywności na bazarach czy targach. Zawsze należy myć ręce przed posiłkiem i zachowywać podstawowe zasady higieny. Aby zapobiec biegunce, przed wyjazdem można zadbać o florę jelitową organizmu. Świetnie sprawdzą się wszystkie fermentowane produkty mleczne, tj. jogurt, kefir, maślanka, mleko acidofilne czy inne produkty z probiotykami. Można również sięgnąć po preparaty probiotyczne, które mogą się również sprawdzić podczas wyjazdu.

  • Czy to prawda, że kolację najlepiej zjeść do 19-stej, żeby nasz organizm dobrze trawił?

    Pora kolacji jest umowna, ale ostatni posiłek powinno się spożyć nie później niż 2-3 godziny przed snem. Taki odstęp czasu pozwoli na wstępnie trawienie i uniknięcie nieprzyjemnych dolegliwości ze strony układu trawiennego np. refluksu po przyjęciu pozycji leżącej. Żeby ułatwić trawienie ostatniego posiłku i nie kłaść się spać z uczuciem "pełnego żołądka", kolacja nie powinna być duża objętościowo i opierać się głównie na lekkostrawnych produktach.

  • Bardzo lubię winogrona. Dlaczego po ich zjedzeniu mam objawy wzmożonej fermentacji, która często kończy się biegunką ?

    Winogrona należą do grupy owoców, które zawierają najwięcej cukru – w jednej szklance znajduje się ok. 15 gramów węglowodanów. Ze względu na wysoką zawartość fruktozy, winogrona mogą u części osób przyczyniać się do wzmożonej fermentacji w jelitach, prowadząc do biegunek. Co więcej, jedzone są zwykle ze skórką i pestkami, które mogą działać drażniąco na żołądek oraz jelita. Należy wziąć pod uwagę, że winogrona, pomimo wysokiej zawartości cukru, nie są zaliczane do grupy produktów ciężkostrawnych i spożywane z umiarem stanowią wartościowy produkt.

  • Czy to prawda, że nasz układ trawienny jest nie jest przystosowany do trawienia sushi?

    Badania naukowe dotyczące stopnia strawności sushi przez Europejczyków zwykle odnoszą się do bakterii, które zostały zidentyfikowane na nori, jednym z rodzajów glonów wykorzystywanych do przygotowywania sushi. Wytwarzają one pewien enzym, który został odkryty w przewodzie pokarmowym Japończyków, nie zidentyfikowany do tej pory przez naukowców u ludzi rasy białej. Odkryty enzym uczestniczy w trawieniu ściany komórkowej glonów, wykorzystując tym samym ich wartości odżywcze. W związku tym, można przyjąć, że Japończycy są lepiej przystosowani do trawienia sushi. Należy jednak pamiętać, że badania odnoszą się do świeżych glonów. Nori dostępne w polskich sklepach nie zawierają żywych bakterii, ponieważ są sterylizowane wysoką temperaturą.

  • Ostatnio usłyszałam, że istnieje taka choroba jak fawizm, która objawia się problemami z trawieniem bobu. Czy mogę podejrzewać ją u siebie, jeśli po spożyciu roślin strączkowych czuję rewolucje jelitowe?

    Fawizm to choroba genetyczna, wynikająca z niedoboru jednego z enzymów. Jej objawy pojawiają się po kontakcie z niektórymi lekami, czynnikami środowiskowymi, ale także po spożyciu bobu.
    Uczucie „niedyspozycji jelitowej”, o której Pani pisze, występujące po spożyciu różnych nasion roślin strączkowych nie musi świadczyć o chorobie. Produkty strączkowe, w tym bób, zawierają związki o działaniu wzdymającym. Wiele osób cierpi na różnego stopnia dolegliwości jelitowe po ich spożyciu. Jednym ze sposobów zmniejszenia właściwości gazotwórczych jest ich wcześniejsze moczenie i gotowanie w świeżej wodzie. Jeśli jednak ma Pani jakiekolwiek wątpliwości dotyczące swojego stanu zdrowia, proszę skontaktować się z lekarzem.

     

  • Często po zjedzeniu posiłku pojawia się u mnie czkawka. Jest to dosyć kłopotliwe, szczególnie w towarzystwie. Czego może być objawem i jak sobie z tym radzić?

    Czkawka u dorosłego człowieka najczęściej wywołana jest podrażnieniem przepony. Przyczyny mogą być różne, ale jeśli zauważyła Pani pojawienie się czkawki tuż po posiłku, ma to prawdopodobnie związek ze sposobem jego spożywania. Czkawka najczęściej pojawia się po zbyt szybkim spożywaniu posiłku i łykaniu dużych kęsów, przez co duża ilość powietrza dostaje się do przewodu pokarmowego. Może też być reakcją na przejedzenie - rozciągnięty żołądek zaczyna uciskać przeponę. Przyczyną czkawki mogą być także zbyt zimnie lub zbyt gorące posiłki i napoje. Pojawienie się czkawki mogą też wywoływać napoje gazowane. Aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się jej, posiłki należy spożywać powoli i wyeliminować wszystkie wymienione powyżej czynniki ryzyka.

  • Czy łączenie ogórka i pomidora zaszkodzi trawieniu?

    Zasada, o której Pani wspomniała nie dotyczy procesów trawiennych i wpływu na pracę przewodu pokarmowego. Ogórki zawierają enzym askorbinazę, który rozkłada witaminę C obecną w pomidorach. Zjawisko to występuje, jeśli warzywa te pokroimy i połączymy, np. w sałatce. Jednak należy podkreślić, że takie połączenie nie spowoduje, iż całkowicie utracimy witaminę C. Pewne straty nastąpią, ale musimy pamiętać, że ważniejsze dla utrzymania wysokiej wartości odżywczej warzyw jest ich właściwe przechowywanie i obróbka, gdyż witamina C wrażliwa jest na temperaturę, światło i tlen. Poza tym warzywa te mają również inne wartościowe składniki, dlatego też nie należy rezygnować z ich połączenia, tylko z powodu straty witaminy C. Co więcej aby zminimalizować działanie askorbinazy wystarczy zakwasić środowisko, w którym działa np. używając do sałatek sosu na bazie octu balsamicznego.

  • W jakiej postaci jajka są najlepiej trawione?

    W diecie lekkostrawnej zalecaną formą są jajka na miękko. Pod wpływem dłuższej obróbki termicznej jajko, a dokładniej ścięte białko, staje się coraz trudniejsze do strawienia przez enzymy żołądkowe. Ze względu na najwyższą strawność, jajka na miękko są zalecane także w diecie osób z różnymi chorobami układu pokarmowego.

  • Czy to prawda, że picie płynów do posiłku rozcieńcza kwas w żołądku i utrudnia trawienie?

    Ilość wydzielanego soku żołądkowego może być uwarunkowana różnicami osobniczymi. Jednak, u osoby zdrowej powinna być wydzielana taka ilość soku, aby treść pokarmowa w pierwszej fazie - żołądkowej, została odpowiednio strawiona. Zakładając, że do posiłku spożywamy nie więcej niż jedną szklankę płynu można przyjąć, że taka ilość nie wpłynie w znaczący sposób na proces trawienia w żołądku.

  • Mówi się, że alkohol, a w szczególności czerwone wino, pomaga trawić. Czy to prawda?

    Czerwone wino zawiera m.in. związki organiczne nazywane garbnikami, naturalnie wytwarzanymi przez rośliny. Charakteryzują się one korzystnym wpływem m.in. na pracę przewodu pokarmowego. Stąd panujące przekonanie o pozytywnym wpływie tzw. "jednej czerwonej lampki wina" na procesy trawienne.
    Garbniki często wchodzą w skład preparatów ziołowych i to o ich właściwościach wiadomo najwięcej. Przede wszystkim zwiększają one czynność wydzielniczą żołądka. Zapobiegają także rozrzedzaniu treści jelitowej. Co więcej, stosuje się je przy stanach zapalnych jelit, ponieważ działają przeciwzapalnie, bakteriobójczo i ściągająco na błonę śluzową przewodu pokarmowego. Pomimo szeregu korzystnych właściwości garbników występujących naturalnie także w czerwonym winie, nie zaleca się stosowania alkoholu jako codziennego elementu diety. 

  • Mówi się, że ostre przyprawy są zdrowe, jednak nie w każdej diecie są zalecane. Z czego to wynika?

    Ostre przyprawy m.in. chili, imbir, czosnek, papryka ostra, pieprz kajeński charakteryzują się wieloma właściwościami prozdrowotnymi. Przed wszystkim działają antybakteryjnie, a także u osób zdrowych, mogą wspomagać układ pokarmowy, ponieważ stymulują wydzielanie soków trawiennych. Dlatego też, często łączy się ostre przyprawy z ciężkostrawnymi daniami. 

     
    Jednak w wielu jednostkach chorobowych zalecane jest ograniczenie, a nawet wykluczenie z diety ostrych przypraw, ponieważ mają one właściwości drażniące. Ostrych przypraw powinno unikać się przy: chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, chorobie refluksowej oraz we wszystkich stanach zapalnych błony śluzowej przewodu pokarmowego. Wszystkich ostrych przypraw powinny także unikać kobiety karmiące piersią.
  • "Dieta kapuściana" od lat uznawana jest za zdrową i oczyszczającą. Czy to prawda? Jaki ma wpływ na pracę układu trawiennego?

    Kapusta, pomimo niskiej kaloryczności, uznawana jest za produkt wartościowy, ze względu na wysoką zawartość błonnika i witaminy C. Trzeba jednak pamiętać, że monotonna „dieta kapuściana" bazuje tylko na kilku produktach spożywczych i uboga jest we wszystkie składniki pokarmowe - w szczególności białko. Co więcej, kapusta, a co za tym idzie „dieta kapuściana” może również powodować u części osób dyskomfort trawienny, ponieważ należy do produktów wiatropędnych - powodując tym samym wzdęcia i powstawanie gazów jelitowych.

  • Poza modną zieloną herbatą, przeczytałam ostatnio, że również czerwona herbata pomaga trawić. Z czego wynikają jej właściwości zdrowotne?

    Czerwona herbata powstaje w procesie fermentacji i stąd prawdopodobnie wynikają jej korzystne właściwości zdrowotne. Jej pozytywny wpływ na układ pokarmowy opiera się głównie na stymulowaniu wydzielania soków trawiennych, żółci i wspomaganiu funkcji wątroby. Co więcej, zawartość kofeiny w czerwonej herbacie jest prawie 10 krotnie niższa niż w czarnej, dlatego można ją pić w większych ilościach - do 6 filiżanek dzienne.

  • Spotykam się z różnymi opiniami odnośnie aktywności po posiłku, ale najczęściej mówi się, że konieczne jest "siedzenie", a nawet leżenie po większym posiłku, żeby organizm lepiej trawił. Jakie jest zdanie dietetyków na ten temat?

    Zalecenia dotyczące długiego "odpoczynku" po zjedzeniu posiłku są już nieaktualne. Obecnie zaleca się, szczególnie osobom stosującym diety redukcyjne, aktywność fizyczną o niskiej intensywności po każdym większym posiłku. Może to być np. spacer, w tempie, jaki będzie Pani najbardziej odpowiadał.

     
    Taka aktywność o niskiej intensywności jest niezwykle istotna ze względu na korzystne działanie na gospodarkę węglowodanową, ponieważ obniża poziom glukozy we krwi, który wzrasta po każdym posiłku.
  • Od wielu lat reklamowane są suplementy z wyciągiem z ananasa, które mają przyspieszyć przemianę materii. Dlaczego są tak popularne i czy wspomogą moje trawienie?

    Owoc ananasa zawiera enzymy, funkcjonujące pod wspólną nazwą - bromelina. Niewątpliwie uczestniczy ona w procesach trawiennych, ponieważ wspomaga rozkład białka. Stąd tak duża popularność suplementów i częste wykorzystywanie przez producentów wyciągów z ananasa w ich składzie.

     
    Jednak trzeba być świadomym, iż samym stosowaniem suplementów lub spożywaniem produktów zawierających bromelinę nie wpływamy w znaczącym stopniu na procesy trawienne. Należy zadbać, aby w codziennej diecie wprowadzać jak najwięcej naturalnych produktów (np. fermentowanych produktów mlecznych), które działają korzystnie na pracę przewodu pokarmowego.
  • Mam problemy z regularnym wypróżnianiem się i chciałabym trochę schudnąć. Czy codziennie picie herbatek przeczyszczających może mi w tym pomóc?

    Środki przeczyszczające, w tym herbatki, nie wpływają na proces spalania tkanki tłuszczowej ani przyspieszania przemiany materii. Działają one drażniąco na śluzówkę przewodu pokarmowego i rozluźniająco na masę kałową, a możliwa redukcja masy ciała wiąże się jedynie z utratą wody z organizmu. Pomimo, iż herbatki przeczyszczające mają zastosowanie przy pojawiających zaparciach, nie należy ich nadużywać, ze względu na możliwość pojawienia się "syndromu leniwego jelita". Najzdrowszą metodą leczenia zaparć jest stosowanie diety bogatej w błonnik i płyny, a najskuteczniejszym sposobem redukcji masy ciała jest zmiana nawyków żywieniowych oraz regularna aktywność fizyczna.

  • Ostatnio koleżanka namówiła mnie, żeby zamienić jasną mąkę pszenną, makrony i pieczywo na produkty pełnoziarniste. Czy to oznacza, że są one mniej kaloryczne, wspomogą i przyspieszą trawienie?

    Pomimo właściwości zdrowotnych produktów pełnoziarnistych, nie można nazwać ich niskokalorycznymi. W 100 gramach chleba żytniego pełnoziarnistego znajduje się 225 kcal, a w pieczywie pszennym, z ziarna oczyszczonego – 257 kcal. W odróżnieniu od produktów z ziarna oczyszczonego, produkty pełnoziarniste zawierają wszystkie części ziarna – okrywę nasienną, zarodki i bielmo, co czyni je bardziej wartościowymi ze względu na wyższą zawartością błonnika i składników mineralnych. Dlatego, pomimo podobnej wartości energetycznej, zaleca się wybieranie produktów z pełnego przemiału, ponieważ mają one korzystny wpływ na procesy trawienne i perystaltykę jelit.

    Należy jednak dokładnie czytać etykiety i być świadomym, ile w danym produkcie jest mąki pełnoziarnistej.

  • Pomimo tego, że bardzo uważam na produkty ciężkostrawne i wzdymające, moja 3 - miesięczna córka cierpi na kolki. Co powinnam zrobić? Czy rezygnować z kolejnych produktów, nawet tych, które znajdują się na liście lekkostrawnych?

    Jeśli wykluczyła Pani z diety wszystkie, typowe produkty, które mogą prowokować kolki, tj. warzywa kapustne, cebulowe, strączkowe, smażone i tłuste potrawy, ostre przyprawy i inne produkty o charakterze wzdymającym można zastanowić się, po konsultacji z lekarzem, nad sprawdzeniem tolerancji mleka i produktów mlecznych. W międzyczasie, aby złagodzić ból brzucha u córki, można zacząć podawać herbatki, przeznaczone dla niemowląt, które zawierają wyciąg z rumianku, kopru włoskiego, werbeny i mięty.

  • Co najlepiej jeść przed aerobikiem? Najczęściej spożywam obiad tuż przed treningiem, a potem, w trakcie aktywności fizycznej, odczuwam duży dyskomfort trawienny. Nie chciałabym też się "głodzić", co powinnam zrobić w takiej sytuacji?

    Najlepiej ostatni, większy posiłek (np. obiad) spożyć na 2-4 godzin przed treningiem. Można też zaplanować lżejszą przekąskę, którą można zjeść na 1-2 godziny przed aktywnością fizyczną. Taki odstęp czasu pozwoli na odpowiednie strawienie pokarmu i zminimalizuje nieprzyjemne uczucie pełności podczas treningu. Posiłki i przekąski spożywane przed treningiem powinny być lekkostrawne i bogate w węglowodany, najlepiej złożone, aby zabezpieczyć organizm przed zbyt niskim poziomem glukozy w trakcie trenowania.

  • Bardzo lubię czekoladę, ale słyszałam, że może powodować zaparcia. Czy to prawda? W jakich ilościach mogę ją spożywać, żeby nie mieć problemu z wypróżnianiem się?

    Czekolada uznawana jest za produkt o charakterze zapierającym, ze względu na wysoką zawartość kakao, którego ziarna zawierają flawonoidy hamujące wydzielanie płynów w jelicie cienkim. Co więcej, czekolada jest produktem tłuszczowo-węglowodanowym, pozbawionym błonnika, co może hamować perystaltykę jelit. Jeśli dbamy o zdrowe trawienie i prawidłową pracę przewodu pokarmowego, czekoladę traktujmy jako okazjonalny deser.

  • Co jakiś czas podczas stresujących sytuacji cierpię na uporczywe biegunki. Potem ten stan mija. Mam wrażenie, że wtedy wszystkie produkty podrażniają mój żołądek i po każdym posiłku muszę od razy skorzystać z toalety. Co powinnam jeść w takich sytuacjach?

    Na dolegliwości te może pomóc dieta łatwo strawna, niskotłuszczowa, z ograniczeniem błonnika, który może działać drażniąco na przewód pokarmowy i przyspieszać pasaż jelitowy. Należy ograniczyć ostre przyprawy oraz napoje działające moczopędnie, tj. kawę, mocną herbatę i alkohol. Z produktów zbożowych należy wybierać pieczywo pszenne lub typu graham, drobnoziarniste kasze oraz biały ryż. Warzywa i mięso najlepiej spożywać w formie gotowanej lub duszonej.

  • Przez najbliższy czas muszę stosować dietę lekkostrawną. Niestety posiłki gotowane już mi się znudziły. W jaki sposób mogę gotować, aby dania były łatwo strawne, a jednocześnie smaczne? Czy mogę piec?

    W Pani kuchni powinny dominować techniki kulinarne, które poprawią strawność składników zawartych w pożywieniu. Produkty i potrawy powinny być rozdrabniane, przecierane lub blendowane. Prócz gotowania w wodzie lub na parze, może Pani piec w pergaminie bez dodatku tłuszczu. Poza tym zamiast tradycyjnej zasmażki do zagęszczania potraw można stosować zawiesinę mąki w wodzie lub mleku. Tłuszcz do potraw dodawać należy tuż przed ich podaniem. Smak potraw można wzbogacić dzięki delikatnym przyprawom, takim jak np. koperek czy sok z cytryny. 

  • Zwykle po smażonym mięsie źle się czuje - ciężko mi na żołądku. Uwielbiam smak smażonych potraw, czy jest jakiś sposób, żeby przygotować mięso nie tracąc tego smaku?

    Podczas smażenia mięsa powstaje brązowa skórka o charakterystycznym smaku. Jednak smaczne potrawy z mięsa można również uzyskać stosując inne techniki kulinarne. Mięso można gotować na parze, dusić albo piec w folii lub rękawie do pieczenia - tak, aby uniknąć powstawania rumianej i ciężkostrawnej skórki. Jeśli obawia się Pani mało wyrazistego smaku tak przygotowanego mięsa należy użyć różnorodnych ziół i przypraw - w wersji świeżej albo suszonej, ale tylko naturalnych. Bazylia, oregano, kolendra, koper, pietruszka, imbir, cytryna, majeranek - te i wiele innych przypraw doda nie tylko smaku, ale także wspomoże procesy trawienne.

  • Nie mam nawyku jedzenia śniadań - rano zwykle mam mdłości i nie jestem głodna. Wiem jednak, że nie powinnam pomijać tego posiłku. Jakie produkty spożywać na śniadanie? Czy są takie, które będę lepiej tolerować rano?

    Poranne mdłości mogą być spowodowane zbyt obitą kolacją lub późną jej porą. W prawidłowo zbilansowanej diecie konieczne jest codzienne spożywanie pełnowartościowego śniadania. Mogą to być np. kanapki lub posiłek oparty na produktach mlecznych. Ważna jest różnorodność produktów i wprowadzenie już od pierwszego posiłku dobrych źródeł błonnika pokarmowego. Proszę korzystać z pełnoziarnistych produktów zbożowych, tj. razowego pieczywa, czy płatków zbożowych, a także warzyw i owoców. Jeśli Pani źle toleruje poranny posiłek można zacząć od mniejszych porcji, jedząc np. kubeczek jogurtu, a następnie stopniowo przejść do spożywania pełnowartościowego śniadania. Przed śniadaniem można wypić wodę z miodem i imbirem, który wzmaga apetyt i łagodzi mdłości.

  • Od roku mam problem z nadmierną ilością gazów. Staram się je powstrzymywać, ale w rezultacie mój brzuch wygląda jak balon, pojawia się dokuczliwy ból, a nawet kolka. Ten stan dopada mnie wszędzie - w domu, na ulicy, w pracy. Jest to dla mnie bardzo kłopotliwe, jak mam sobie z tym poradzić?

    Wzdęcia, spowodowane nadmiernym gromadzeniem się gazów (głównie w okrężnicy), mogą być objawem niektórych chorób trawienia i wchłaniania, ale zwykle są one spowodowane czynnikami dietozależnymi i wzmożonymi procesami fermentacji. Przyczyny powstawania wzdęć często bywają łatwe do wyeliminowania. Do gromadzenia się gazów w przewodzie pokarmowym przyczyniać się może: nadmierne łykanie powietrza przy spożywaniu posiłków - zwykle w pośpiechu, częste spożywanie produktów o wysokiej zawartości białka, posiłki tłuste i ciężkostrawne oraz napoje gazowane. Do wzmożonej produkcji gazów jelitowych przyczyniają się także warzywa kapustne i nasiona roślin strączkowych z powodu zawartych w nich oligosacharydów - węglowodanów w znacznym stopniu nie ulegających strawieniu w przewodzie pokarmowym. Na wzmożone gromadzenie się gazów jelitowych doskonale pomoże napar z kminku lub kopru włoskiego. Przyprawy te działają wiatropędnie, rozkurczowo i łagodzą bóle towarzyszące wzdęciom.

  • Stwierdzono u mnie nietolerancję laktozy, jednak nie wyobrażam sobie diety bez przetworów mlecznych. Czy są jakieś produkty, zbliżone smakiem do mleka, które mogę spożywać?

    Większość pacjentów z nietolerancją laktozy toleruje spożycie około 12 g tego cukru w ciągu dnia (taka ilość znajduje się np. w szklance mleka) i zwykle nie ma potrzeby całkowitej eliminacji mleka i jego przetworów z ich diety. Jeśli niewielkie ilości laktozy nie powodują u Pani problemów trawiennych, to może Pani wprowadzić do jadłospisu mleczne produkty fermentowane – jogurt, kefir, maślankę lub zsiadłe mleko. Produkty te są dosyć dobrze tolerowane przez osoby z nietolerancją laktozy, gdyż bakterie w nich obecne wspierają trawienie laktozy. Na rynku obecne są również mleka niskolaktozowe (takiej informacji proszę szukać na etykiecie produktu). Naturalnie wolne od laktozy są również mleka roślinne – sojowe, ryżowe, owsiane czy migdałowe.

  • Jestem w trakcie antybiotykoterapii. Lekarz zalecił mi, abym już teraz wprowadziła do diety probiotyki. Co powinnam spożywać?

    Jeśli lekarz zalecił Pani probiotyki w postaci suplementu, warto wprowadzić do diety również zawierającą je żywność. Najlepiej wybierać fermentowane produkty mleczne zawierające probiotyki w formie aktywnej. Probiotyki zależnie od szczepu mogą wykazywać różne działania prozdrowotne: zapobiegają wzdęciom, biegunkom, zaparciom, poprawiają trawienie i podnoszą ogólną odporność organizmu. Korzystne dla mikroflory jelitowej bakterie zawierają także tradycyjne produkty fermentowane, takie jak kefir, jogurt czy kwaszona kapusta i ogórki.

     

    Aby uniknąć niepożądanych interakcji pomiędzy przyjmowanymi antybiotykami i probiotykami, należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym. Probiotyków nie należy przyjmować jednocześnie z antybiotykiem, a pomiędzy dawkami antybiotyku. Korzystne jest kontynuowanie przyjmowania probiotyków przez kilka dni po zakończeniu kuracji antybiotykowej.

  • Mam problemy z zaparciami - czy dodatek błonnika do diety pomoże mi się z nimi uporać?

    Błonnik pokarmowy skraca czas pasażu jelitowego i zwiększa objętość stolca. Dlatego zaleca się, aby spożycie błonnika wynosiło ponad 20 g dziennie, a w przypadku zaparć nawet 40 g. Spośród produktów zbożowych najlepszym źródłem błonnika jest: pieczywo żytnie razowe, pieczywo mieszane z dodatkiem ziaren, kasze gruboziarniste (gryczana, jaglana, pęczak) oraz naturalne płatki i otręby - żytnie, pszenne, jęczmienne i owsiane. W Pani diecie nie powinno również brakować warzyw i owoców. Bogatym źródłem włókna pokarmowego są także nasiona roślin strączkowych tj. soja, fasola, groch, ciecierzyca. Do diety można też wprowadzić jako przekąskę orzechy oraz owoce suszone. Proszę pamiętać, że przy większej podaży błonnika należy zwiększyć także ilość spożywanych płynów, gdyż błonnik wiąże wodę.

  • Jestem w ciąży i cierpię na uporczywe zgagi, jak sobie z nimi radzić?

    W przypadku zgagi kluczowa jest odpowiednia dieta i unikanie produktów, które mogą ją nasilać. Powinna Pani unikać napojów zawierających kofeinę, tj. kawy, herbaty, napojów gazowanych. Kofeina może działać drażniąco na śluzówkę przełyku. Należy ograniczyć spożycie cytrusów i soków - szczególnie cytrusowych i pomidorowych. Należy unikać wszystkich napojów gazowanych - nasycone są one dwutlenkiem węgla, który nadmiernie rozciąga żołądek i nasila uczucie zgagi. Powinna Pani zrezygnować z produktów i potraw, które zawierają dużo soli lub glutaminianu sodu, są gorące, pikantne i tłuste. Posiłki powinny być niewielkie objętościowo i spożywane powoli. Ostatni posiłek powinien być spożyty 3 godziny przed snem. Objawy zgagi może łagodzić także napar z rumianku.

  • Proszę mi doradzić jaką dietę powinnam stosować przy silnej tendencji do wzdęć brzucha. Po każdym posiłku mój brzuch jest wzdęty i często bolesny. Robiłam badania (gastroskopię i kolonoskopię), które nie wykazały żadnych niepokojących zmian.

    Za wzdęcia u osób zdrowych zwykle odpowiada niewłaściwa dieta. Należy więc zastanowić się, jakie produkty w Pani jadłospisie mogą być odpowiedzialne za tę dolegliwość. Wzdęcia najczęściej powodują warzywa kapustne (różne rodzaje kapusty, brukselka, brokuły, kalafior), cebula oraz warzywa strączkowe (groch, fasola). Zawierają one związki o działaniu wzdymającym. Aby zmniejszyć właściwości gazotwórcze nasion roślin strączkowych, należy namoczyć je wcześniej i gotować w wymienionej wodzie. Wzdęcia mogą powodować także produkty zbożowe o wysokiej zawartości błonnika, tj. chleb razowy pełnoziarnisty czy kasze. Powinna Pani unikać także napojów gazowanych. Przyprawy, które przeciwdziałają wzdęciom to rumianek, koper włoski, kminek i imbir. Można dodawać je do potraw wzdymających albo spożywać w formie naparów.